Wesołe Podwórka
Nudzę się...
Dla dziecka (podobnie jak dla dorosłego) NUDA to bardzo nieprzyjemny, negatywny stan emocjonalny. Dziecko ma odczucie swoistej pustki, spowodowanej jednostajnością, brakiem ciekawych bodźców (zdarzeń, propozycji) i sięga po najprostsze, dostępne od ręki rozwiązania – odpala komputer, lub sięga po pilot telewizora.
Przede wszystkim bezpiecznie!
Wakacje to wspaniała okazja do sprawdzenia na ile nasze dziecko jest już duże i samodzielne. Postarajmy się przed przystąpieniem do tego egzaminu na dojrzałość porozmawiać z dzieckiem i przypomnieć mu kilka podstawowych zasad, które zagwarantują mu bezpieczeństwo. Znajdźmy na to dogodną chwilę i zwróćmy uwagę dziecka na sprawy, które zapewnią mu bezpieczną zabawę, poza domem i w czasie, gdy nie jesteśmy w stanie otoczyć go rodzicielską kontrolą.
Ja + Ty = My
Drobne nieporozumienia, spory, a nawet konflikty dzieci powinny nauczyć się rozwiązywać samodzielnie, a to jest taka sama sztuka jak szybka jazda na rowerze, kopanie piłki czy skakanie na skakance. W każdej grupie pojawiają się problemy, jak to mówią: gdzie drwa rąbią tam wióry lecą! Zabawy w grupie dzieci i młodzieży mogą powodować różnorodne nieporozumienia, spory, kłótnie, a nawet drobne konflikty, które są normalnym zjawiskiem.
Sportowa rywalizacja
Rodzice często zastanawiają się jak reagować na porażki i sukcesy dziecka i jak uczyć je samo przyjmować. Naturalnym odruchem jest pocieszanie przy niepowodzeniach, a chwalenie w momencie zwycięstwa. Jednak, czy w ten sposób uda nam się prawidłowo zbudować w dziecku jego własne poczucie wartości? Rywalizacja w grupie rówieśniczej staje się często tłem dla sprawdzania stabilności własnego autorytetu.
Strona 2 z 2



Wesołe Podwórka


































